Były to 2 bilety do Londynu na samolot, a obok nich 2 bilety na koncert One Direction. Dziewczyna chciała się podzielić niesamowitą nowiną z przyjaciółką i napisała do niej sms'a: "We środę jedziemy do Londynu ! Idziemy na koncert 1D ! Jedziesz ze mną. Prawda ?". Dziewczyna rzuciła telefon na łóżko i pobiegła do rodziców.
-Dziękuję ! Kocham Was ! - wykrzyczała Paulina rzucając się rodzicom na szyję i całując ich w policzek.
-No dobra, jedz śniadanie, a właściwie obiad i jedziemy na zakupy. Wylatujesz we środę, zamieszkasz u dziadków - oznajmiła mama podając jej talerz z tostami.
-O super ! Napiszę do Wiktorii, żeby pojechała z nami - powiedziała Paulina przeżuwając kawałek tosta.
-Dobrze. Jest 13:30. O 15 bądźcie gotowe.
Paulina zjadła posiłek i pokierowała się w stronę łazienki. Po godzinie była już gotowa do wyjścia. Poszła do pokoju, skoczyła na łóżko i przeczytała sms'a, który właśnie jej przyszedł. Napisała Wiki: "Ej, nie mogę zostawić samego Patryka. Widzimy się dziś?". Dziewczyna nacisnęła 'odpowiedz', po czym popatrzyła się w kąt pokoju, przygryzając wargę. Nie wiedziała co ma zrobić. Po chwili zastanowienia wystukała na telefonie: "Ale na pewno nie możesz ? ;< O 15 jadę z mamą do centrum handlowego. Jedziesz z Nami, prawie porozmawiamy". Wysłała wiadomość. Paulina miała jeszcze 15min do wyjazdu, więc weszła na twitter'a i podzieliła się ze wszystkimi cudowną wiadomością. Do jej pokoju weszła Wiktoria, dziewczyny przywitały się i Paulina jednym ruchem ręki wzięła okulary przeciwsłoneczne, które leżały na biurku. Razem z rodzicielką Pauli pojechały na zakupy.
*2 dni później, rano*
-Szkoda że Wiki nie może pojechać, ale z drugiej strony cieszę się, że pojedzie ze mną Dominika. To będą najlepsze wakacje mojego życia ! - wykrzyczała Paulina.
Dziewczyna poszła do domu obok. Bez pukania, ani dzwonienia weszła do środka.
-Wiktoriaaaaaaaaaaaa ! - krzyknęła Paula rozglądając się po domu przyjaciółki.
-No co jest?
-Przyszłam się pożegnać. Za kilka godzin wylatuję. O 15 mam być na lotnisku. Nie wiem jak wytrzymam bez Ciebie ten cały miesiąc - powiedziała ze smutkiem.
-Też będę za Tobą tęsknić, ale jeszcze jest Skype . I pamiętaj, że Liam jest mój - zażartowała Wiki.
- Okej, okej. Pamiętam, ale muszę już iść, spotkamy się po moim przylocie do Londynu na Skypie.
-Dobrze, ja już za Tobą tęsknię, a co będzie później ? - zapytała z przykrością dziewczyna.
-Ja też. Pamiętaj, że Cię kocham.
Dziewczyny przytuliły się do siebie. Paulina wyszła z domu przyjaciółki. Stanęła przed drzwiami, ze łzami w oczach wzięła głęboki oddech i poszła do swojego domu.
______________________________________________________________________
Imię: Dominika
Wiek: 18l.
Twitter: @dominikanna
Dominika jest kuzynką Pauliny. Jej mama jest siostrą mamy Pauli.
No to musimy się na chwilę rozstać z Wiktorią, ale obiecuję że nie na zawsze :) Jak chcecie być informowani o nowych rozdziałach to piszcie w komentarzach :) + zmieniłam trochę sposób pisania . : ]

*________* . Czekam na next ! . Szkoda, że Wiktorii nie będzie, ale mamy nową bohaterkę ;) . [ badboystory.blog.onet.pl ]
OdpowiedzUsuń