-Nie żartuję. Jeszcze nie jestem taka stara i oglądam telewizję.
-Cooo ? Harry dotknął mojego barka ?!
Babcia razem z Dominiką w trakcie półgodzinnej jazdy usiłowały uspokoić Paulinę. Przyjechały do domu. Dziadkowie dziewczyn posiadali willę z basenem i dużym ogrodem.
-No, no. nieźle się urządziliście - powiedziała Dominika wyjmując walizki z bagażnika.
-Super tu jest ! Tylko szkoda, że Wiktorii z nami nie ma, bo byśmy zostały u Ciebie babciu przez całe wakacje - mówiła Paulina wychodząc po schodach do domu.
-Byłoby mi bardzo miło, może jeszcze przylecieć jeśli zechce - mówiąc do dziewczyn kobieta otworzyła drzwi.
-Ona nie przyleci. Nie chce zostawić samego chłopaka w Polsce - odparła Paulina.
-Zapraszam do środka, na górze są Wasze pokoje, rozgośćcie się i schodźcie na kolację - mówiła babcia do wnuczek odkładając klucze od domu i samochodu na komodę.
-Ja pierwsza idę do łazienki ! - wykrzyknęła Paula wybiegając po schodach, zostawiając bagaże na dole.
-Dominiko, możesz iść wziąć prysznic na dole - powiedziała starsza kobieta kierując się w stronę kuchni.
-Dobrze babciu, wezmę prysznic i przyjdę Ci pomóc przy kolacji - powiedziała Domi.
*godzina 23:00*
Dziewczyny razem z babcią zjadły kolację. Paula przez kilka minut rozmawiała na Skypie z Wiktorią. Wszystko u niej w porządku.
Babcia chciała zabrać wnuczki na spacer po Londynie, ale były już zbyt zmęczone.
*następny dzień, rano*
-Dzień dobry babciu - powiedziała Paulina schodząc po schodach i idąc do kuchni.
-Cześć Paulinko, siadaj, zaraz podam Ci śniadanie. Dominika jeszcze śpi ?
-Nie wiem, ale pewnie tak - rzekła Paula.
-Jak zjecie to zabiera Was na spacer wzdłuż Tamizy.
-O, to super ! Może zobaczę mojego męża - powiedziała Paulina.
-A któż to taki słoneczko ? - spytała babcia podśmiewając się.
-No Harry, ten który wczoraj trącił mnie na lotnisku - odpowiedziała Paula.
Paulina wzięła prysznic gdy zjadła śniadanie. Zrobiła lekki makijaż i wstała Dominika.Paula postanowiła wejść w między czasie na twittera.
-Pośpiesz się. Jak zjesz śniadanie i się ogarniesz to idziemy na miasto - krzyknęła Paulina do Domi włączając komputer.
*po kilku minutach*
Dziewczyny razem z babcią poszły na spacer. Odwiedziły Big-Ben. Poszły do MSC. Po kilku godzinach wróciły do domu. Spędziły miło popołudnie.
*następny dzień, wieczorem*
Paulina rano rozmawiała z Wiktorią. Dziewczyna powiedziała, że żałuje swojej decyzji i że nie przyleciała razem z nią do Londynu.
-Babciu, wychodzę ! Wrócę za niedługo - powiedziała Paulina do kobiety wychodząc z domu.
Dominika z babcią została w domu. Paulina szła ścieżką. Nagle przyszedł jej sms. Napisał Dawid: "Paulina, dlaczego nie powiedziałaś mi, ze wyjeżdżasz? Wtedy jak ze sobą tańczyliśmy to pomyślałem, że może coś z tego być. Żałuję ;<". Paula usiadła na pierwszej ławce jaką napotkała, chcąc sobie wszystko przemyśleć. Było ciemno. Stwierdziła, ze wraca do Polski następnego dnia. Myślała, że była głupia twierdząc, ze przyjedzie do Londynu i zwiąże się z Harrym. Dziecinne. Pewna siebie wstała z ławki i idąc szybkim krokiem pokierowała się w stronę domu. Wyciągnęła telefon z torebki by napisać sms'a do swojej przyjaciółki: "Jutro wracam do Polski. Dawid do mnie napisał. Kocham <3".
W ogólne nie jestem zadowolona z tego rozdziału! Miałam chwilowy brak weny, ale już mnie naszła. Dzisiejsze braki postaram się nadrobić w niedzielę. I staram się też robić dłuższe rozdziały. : )
Jeśli chcesz być informowany o nowych rozdziałach, zostaw swój adres e-mail lub nazwę twittera.
Mi się podoba ;)) Liczę na kolejne rozdziały ;**
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zajrzyj też do mnie: http://alexx-the-future-starts-today.blogspot.com/
@AlexxAllleeexx
Mi też sie podoba;) @NicolaEle
OdpowiedzUsuńJA NIE CHCE WRACAC DO POLSKI. XD LOndyn mnie potrzebuje. xD ;* ciekawe co bedzie dalej <3 kiedy nastepny @smileisthebase
OdpowiedzUsuńjutro ;D
UsuńNiech nie wraca <3
OdpowiedzUsuń@SmileFoorMe
Mnie informuj ! @ToTheCaroline ! Świetny *-* Dawaj następny ! :D xoxo
OdpowiedzUsuńFajny rozdział czekam na nextaaaa xD A ja tak bardzo chciałabym być z Zayn'em w twoim opowiadaniu, takie me marzenie hehe : DDDD
OdpowiedzUsuń@dominikanna